#ciekawostki #gownowpis #jedzenie
Żrę czekoladki lindta ze świąt i jedna była z nadzieniem jak te czekoladki lodowe mortiz. Czyli normalna czekoladka ale zimna w odczuciu.
To stwierdziłem, że już dojrzałem do tego aby się dowiedzieć co to za czary i nabyć wiedzę zbedną.
Skład nic nie mówi. Beznadziejny bo tłuszcz kokosowy oraz inne typowe rzeczy.
Internet help no i właśnie...
Kiedy materiały przechodzą przemianę fazową, na przykład z ciała stałego w ciecz, pochłaniają w tym celu dużo energii. Uczucie zimna to tylko sposób, w jaki organizm interpretuje energię cieplną opuszczającą ciało i przechodzącą w coś innego. Lodoczekoladki to w dużej mierze uwodorniony olej kokosowy, który topi się w temperaturze około 36, tuż poniżej temperatury ciała, więc gdy tylko dostanie się do ust, topi się, pochłania ciepło z ust i pozostawia uczucie zimna.
Ta dam!

