Komentarze (5)

Jak ludzie w tych zamierzchłych czasach wyrabiali się ze swoimi obowiązkami? Obecnie człowiek zaiwania samochodem, by zaoszczędzić 3 minuty, a kiedyś to na spokojnie - tu 2 godzinki dorożką, potem godzina spaceru, jakaś kawiarnia, ciastko, potem się pogada i trzeba będzie wracać.
Nie wiem, dobra trwała więcej? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

@Ciuplowski tą dorożką to jeździli pewnie raz na miesiąc albo i rzadziej. Nie wozili dzieci do przedszkola czy szkoły na drugi koniec miasta. Praca też albo na swoim albo gdzieś blisko

@Ciuplowski biedota pracowała 14h+ i zostawał jej czas tylko na upajanie się bimbrem a właściciele ziemscy po prostu delektowali się życiem.

@Ciuplowski nie spieszyli się. pamiętam za gówniaka jak byłem u wujka na wsi. to były czasy jak się konikiem orało. jak wujek jechał sprzedać zboże, to też konikiem z załadowanym wozem do miasta jakieś 25km, nieśpiesznie, powolutku. wracał pod wieczór i nikomu to nie przeszkadzało. on sobie odpoczął po robocie w polu a co miał zrobić tego dnia to zrobił w kolejnym

Zaloguj się aby komentować