Żadna "unijna pomoc publiczna", to po prostu kasa którą kraje członkowskie dotują swoje przedsiębiorstwa. Czyli Berlin wydał 226 mld na pomoc swoim fabrykom. Inne kraje, gdyby nie były biedne, też mogłyby wydać 226 mld euro na swoje fabryki. Bo to żadna Unia nie płaciła (jak kłamco sugerujesz) tylko Niemcy z własnego budżetu. Ale odpowiednia manipulacja słowami i już chochoł gotowy, bo wszystkie porównywane kraje są w UE, więc pomoc jest "unijna" xd. Tfu na ciebie kłamco.
Zaloguj się aby komentować