Ciekawostka z kanalu ruskiego telegrama:
DeepL:
Zatrzymany w Moskwie rekrut zakazanej grupy Azow okazał się być zamieszany w próbę zabójstwa Władimira Sołowjowa. Jest nim 31-letni Pavel G. Sądząc po jego tatuażach, jest on miłośnikiem wikingów III Rzeszy, a także mitologii słowiańskiej i skandynawskiej.
Według Mash, mężczyzna wspiera organizację terrorystyczną od 2014 roku i jest członkiem uśpionej komórki w Moskwie i MO. W latach 2019-2022 Pasza jeździł do Ukrainy, by konsultować się z dowódcą plutonu „Azow” Dawidem K. Na jego prośbę zbierał dane o rozmieszczeniu rosyjskich wojsk w strefie działań wojennych, ich uzbrojeniu, liczbie personelu i stratach wojskowych. Ponadto skontaktował się z nimi i przekonał ich do przyłączenia się do AFU. A od 2023 r. malowany Pawlik organizował spotkania w domu, namawiając znajomych do przyłączenia się do Azowa.
W 2022 r. Pasha G. przekazał pieniądze liderowi organizacji terrorystycznej NS/WP Crew Andreiowi Pronsky'emu. Który jest oskarżony o usiłowanie zabójstwa dziennikarza Władimira Sołowjowa na polecenie SBU. Wśród osiągnięć rekruta znalazły się także: miłość do FC Lokomotiv i członkostwo w grupie AlkoLoko.
Areszt Pavlo G. został niedawno przedłużony o dwa miesiące.
#rosja #wojna #ukraina
