Chyba czas jednak wziąć sprawy w swoje ręce i samemu zakończyć relacje z ukrainką. Wczoraj i dzisiaj miała wolne, i nie chodzi o to że jestem zły że nic nie powiedziała ani że się nie spotkaliśmy, tylko całe te dni siedziała na discordzie z kolegą czy kolegami. A bardziej o to że przez ten czas nawet ciężko było jej napisać jakąkolwiek wiadomość i jedynie dostałem kciuka w górę. Na urodziny też nawet "wszystkiego najlepszego" nie napisała. To zamówienie co jej zamówiłem z allegro bo mnie prosiła to chyba lepiej będzie jak je w końcu zwrócę przed upływem dwóch tygodni bo jej się nie śpieszy do odbioru a ja zostanę jeszcze z niepotrzebną elektroniką i bez kasy, takto będę stratny już jedynie na wysyłce. Nie rozumiem jedynie czemu ona przez pół roku nie zablokowała mnie czy coś skoro to dla niej takie problematyczne poświęcić chociaż pół godziny w tygodniu na jakiś spacer. Przez cały ten czas traktowała mnie ewidentnie jak kolegę, żałuję też że ja poświęciłem jej tyle czasu i się zaangażowałem bo ostatnio z każdym dniem coraz bardziej wątpię że coś z tego wyjdzie.