chłopy narzekają na przegrywów którzy się wtrącają niby we wszystko a pod radarem przechodzą antynataliści i ich silny cope wymagający pisania innym żeby nie mieli dzieci i że są zadowoleni bo oni nie mają
antynataliści najgorsi
chłopy narzekają na przegrywów którzy się wtrącają niby we wszystko a pod radarem przechodzą antynataliści i ich silny cope wymagający pisania innym żeby nie mieli dzieci i że są zadowoleni bo oni nie mają
antynataliści najgorsi
@nyyu Nie, nie czepiam się przegrywów, nawet jeśli mogłem sprawiać takie wrażenie. Chodzi o to że przegrywy mają pecha, że ta banda kutafonów, którzy chcą wszystko i wszędzie psuć ukryła się akurat w społeczności przegrywów. Na pewno nie mam nic przeciwko narzekaniu przegrywów, a nawet im współczuję.
@nyyu Ja sam jestem antynatalistą, ale nie życzę źle rodzinom z dziećmi. To pewnie jak z ateizmem - można być normalnym człowiekiem co nie wierzy w bozie albo takim co dostaje sraczki na słowo Bóg i zaczyna rzucać gównem na lewo i prawo.
Zaloguj się aby komentować