Chłop wstał w południe, nic nie zrobił sensownego.


Ale jakiś taki dziwny spokój czuję w końcu, już nie martwię się jakimiś wyimaginowanymi problemami w mojej głowie, nie roztrząsam spraw sprzed roku czy dziesięciu. Nie układam sobie życia w myślach od nowa bez błędów jak kiedyś to robiłem.


Jestem tu i teraz.


#przegryw

Komentarze (1)

Zaloguj się aby komentować