
Już drugi rok z rzędu w Chinach spada liczba maturzystów przystępujących do gaokao, czyli państwowego egzaminu wstępnego na uczelnie wyższe. Powodów jest kilka: trudna sytuacja ekonomiczna i rekordowe bezrobocie wśród młodych Chińczyków, zmiana paradygmatu gospodarczego kraju oraz demografia.
Przez dekady gaokao (odpowiednik polskiej matury) było w Chinach jedyną drogą do awansu społecznego. Dziś jednak ten model traci na znaczeniu. Jak informuje hongkoński dziennik „South China Morning Post”, w obliczu bezrobocia wśród młodych przekraczającego w kwietniu 16 proc., dyplom uniwersytecki przestał gwarantować dobrą pracę w przyszłości.
W tym roku do egzaminu zarejestrowało się 12,9 mln osób – to spadek o 450 tys. w porównaniu z rekordowym rokiem 2024, kiedy do testów przystąpiło 13,42 mln uczniów. Eksperci ds. edukacji, tacy jak Chen Zhiwen, zauważają zmianę mentalności: "Absolwenci szkół zawodowych coraz częściej stawiają na pracę, a nie studia. Dzięki lepszemu dostosowaniu do potrzeb przemysłu, ich przewaga na rynku pracy rośnie". [...]
#wiadomosciswiat #chiny #edukacja #studia #wyksztalcenie #euronews