Chińscy archeolodzy odkryli podziemny bunkier w północno-wschodnich Chinach, który rzekomo był używany podczas II wojny światowej przez japońskich naukowców do przeprowadzania przerażających eksperymentów na ludziach. Baza umiejscowiona w mieście Anda miała być wykorzystywana przez niesławną Jednostkę 731 Japońskiej Armii Cesarskiej, która w latach 1935-1945 dokonywała badań odnośnie efektów działania broni biologicznej i jej oddziaływania na ludzi.


Na miejscu odkryto podziemną konstrukcję w kształcie litery U, o długości około 33 metrów i szerokości ponad 20 metrów, biegnącą ze wschodu na zachód, z pomieszczeniem po każdej stronie. Naukowcy podejrzewają, że jedno z nich, okrągłe i o średnicy około trzech metrów, mogło być miejscem, w którym ludzie byli przenoszeni na obserwację po ekspozycji na patogeny lub środki chemiczne.


https://www.independent.co.uk/news/science/archaeology/china-world-war-bunker-archaeology-b2345670.html


Artykuł o jednostce:


https://www.rp.pl/historia/art9511471-zbrodnie-w-imie-nauki


#archeologia #chiny #wiadomosciswiat

Komentarze (5)

@RottenToTheCore "Naukowcy podejrzewają"

A to nie można zapytać Japończyków co to było i do czego służyło? Przecież to nie było budowane w czasach prehistorycznych.

@Harry_Callahan większość nie żyje, pozostali raczej niechętnie będą wspominać. Podobny case jak z obozami nazistowskimi - praktycznie całą wiedzę mamy dzięki zeznaniom więźniów, którzy przeżyli

Zaloguj się aby komentować