Komentarze (12)

@BjornIronside trochę niestety słabo. Koprolalia wygląd trochę inaczej w rzeczywistości. Najczęściej to są dwa trzy słowa powtarzane i mają charakter wtrąceń oraz są zależne od kontekstu sytuacji a nie od treści wypowiadanych słów.


Tylko u 10% osób z tourette'm występuje to i najczęściej wygląda tak


https://youtu.be/YoAs2TmiDNI

@Barabarabasz7312 niestety może sobie tym nagrywaniem robić więcej szkody niż pożytku.


U ponad 80-90% tourett zanika do 20 roku życia. Najlepiej na to nie zwracać uwagi i nie robić z tego czegoś istotnego w zyciu.

@www_h

U ponad 80-90% tourett zanika do 20 roku życia. Najlepiej na to nie zwracać uwagi i nie robić z tego czegoś istotnego w zyciu.


Z tego co mowila na filmie ma 19 lat wiec juz sie raczej nie zalapie na znikniecie. Jezeli faktycznie ma tiki to ciezko zeby inni ludzie nie zwracali na nie uwagi

@Barabarabasz7312 @Misio_Puszysty


mówię z perspektywy osoby pracującej terapeutycznie z młodymi ludzi chorującymi na tą przypadłość. Ona dostaje pozytywne wzmocnienie i uwagę a to może podtrzymywać tiki a nawet je nasilać. Zobacz, że opisując ją widzisz ją jako biedną i cierpiącą a to jest wtórna wiktymizacja. Podstawą formą leczenia tego zaburzenia jest psychoedukacja szczególnie ukierunkowane na to by jak najszersze otoczenie nie zwracało uwagi na tiki. Obecnie psychoterapia tego zaburzenia bywa bardzo skuteczna a dobrze dobrane leki dają duża poprawę. Dzięki temu można normalnie funkcjonować.


https://tourette.pl/materialy/

@Barabarabasz7312 to powtórzę to co napisałem wyżej jeszcze raz. Ona przez to, że ma "atencje" może mieć większą ilość tików i buduje swoją tożsamość na byciu wyjątkowym i chorującym na tiki. A to będzie prowadziło do zaburzeń osobowości. Ogólnie tiki można powstrzymać na jakiś czas a w jej przypadku widać, że ona tego nie robi a nawet je nasila oraz robi je do kamery. To nie jest zdrowe. To tak jakby osoba z depresją nagrywała swój dailyvlogi z chorowania na depresje.


Zobacz, że dzięki tym nagraniom wiesz tylko jaka ta choroba jest ciężka i jak człowiek cierpi. Nie masz tak naprawdę żadnej profesjonalnej wiedzy na jej temat. Dzięki jej nagraniom beda ludzie reagować litością i współczuciem a to podtrzymuje tą chorobę u cierpiących na nią ludzi.


Ostatni argument. Dla zdrowych nastolatków intesywne publikowanie w social mediach jest bardziej czynnikiem utrudniającym prawidłowy rozwój psychiczny a co tu mówić o młodych osobach cierpiących na jakieś zaburzenie.


Ostatni argument to tiki funkcjonalne, których podłożem są bardziej czynniki psychologiczne i nasilają się w w trakcie dużej uwagi innych osób. W szpital miałem taki przykład pseudotikow. Gdzie pacjentka gdy była sam w pokoju to nie tikala a ja tylko ktoś wszedł to się zaczynało. Im więcej osób patrzyło i skupialo uwagę tym więcej tików. Jestem daleki od tego by u tej nastolatki to stwierdzać.

Zaloguj się aby komentować