#bredotki

Gdzieś w Ameryce plażą idzie murzyn, biały i latynos. Na brzegu znajdują złotą rybkę, która standardowo oferuje im po jednym życzeniu za wrzucenie jej z powrotem do wody.

Latynos:

- Chciałbym, żeby wszyscy moi bracia z latynoskimi korzeniami wrócili do Meksyku i byli szczęśliwi - PUFF, stało się.

Murzyn:

- Chciałbym, żeby wszyscy ciemnoskórzy wrócili do Afryki i tam żyli szczęśliwie - PUFF, stało się.

Biały:

- Czyli mam rozumieć, że w Ameryce nie ma już teraz ani murzynów ani latynosów?

Rybka twierdząco kiwa głową.

- To ja poproszę colę.

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować