@Tomekku on wgl się cieszy tylko jak wszyscy są, ale najważniejsze żeby mama była. Ale jak mnie nie ma to też się pałęta bo się nie może doliczyć człowieków no i spacerków nie ma takich fajnych.
@Fox mój ma podobnie i to się stało z czasem, kilka lat temu tak nie miał. Zawsze czeka i nasłuchuje czy ktoś nie wraca do domu. Reszta domowników którzy są go kompletnie nie interesuje...