Biorą się za korespondentów i to tych twardogłowych co by gówno putina zjedli i mówili że smaczne i prozdrowotne.
Jak za stalina gdzie mogłeś robić wszystko absolutnie poprawnie a potem i tak nagle znikałeś bo zbyt poprawny to pewnie szpieg xD
Świadczy to tylko o słabości reżimu, jeżeli nawet pełne posłuszeństwo nie będzie zapewniało szczurom bezpieczeństwa to co stanie na przeszkodzie, aby zagryzły właściciela?

