Dyskusja użytkownika razALgul
razALgul
★Lider
Będzie bezbek totalny, ale kawał mi się przypomniał z podstawówki (lata dziewięćdziesiąte).
Tata uczy młodego syna sikać, na wypadzie w lesie.
Tata: więc tak, po kolei.
-
rozpinasz rozporek
-
wyciągasz siura
-
ściągasz skórkę
-
sikasz
-
wciągasz skórkę.
-
chowasz siura.
No i syn posłusznie taty posłuchał i zrobił swoje. Po jakimś czasie znowu zatrzymują się za potrzebą.
Kiedy synek poszedł sikać, ojciec słyszał wyliczenia, ale ograniczały się już tylko, do numerów 3-5, 3-5, 3-5, 3-5, 3-5, 3-5..... #gownowpis
