Hejto.pl

Bardzo mi się po pracy nie chciało, już miałem wszystko odpuścić. Przeszedłem się do sklepu po butelkę bo zapomniałem z domu wziąć a robię sobie w pracy elektrolity i kreatynę, kusiło mnie na jakąś przekąskę: czekolady nie wziąłem, czipsy za duże paczki. Najbardziej miałem ochotę na migdały w miodzie/karmelu ale były tylko w mieszance z innymi orzechami (mix takich miodowych i bez żadnych dodatków) to wziąłem to i zjadłem pół paczki ~90-100g.

I to była dobra decyzja bo przecież wczoraj był spory deficyt.

Od razu po powrocie do hotelu stwierdziłem "robię trening na siłowni" i pomimo, że nie był to mój top trening to fajnie, że byłem bo nie był też najgorszy, a udowodniłem sobie, że mogę mimo wymówek. Nie straciłem momentum.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 700 kcal

  • Spalone: 4 450 kcal

  • Kroki: 16 500

  • Rower: 12 km po zakładzie w pracy

  • Spacer: 3.6 km

  • Trening: pull na siłowni + hanging knee raises

  • Książka: było trochę Parrego Hottera

  • Norweski: już robię przed snem

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Syndrom sztokholmski- dwa dni mnie nie ma w domu i mi się już tęskno robi.


Spać zaraz idę bo słabo śpię ostatnio i zdecydowanie za mało.


#adelbertthemighty

Komentarze (2)

Zaloguj się aby komentować