Dyskusja użytkownika dziad_saksonski
#banki #pkobp #zalesie #polesie
Z radością w sercu żegnałem sie z bankiem PKO BP. Cieszyłem się tez na otworzenie konta w innym banku, gdzie wszystko wydaje się dużo mniej toporne i obwarowane elitaryzmem.
Jakież jest moje zdziwienie, gdy okazuje się, ze przylepili się jakoś tak do systemu autoryzacji PZ, ze musze do nich iść i nawet z dowodem nie moge potwierdzić, ze ja to ja, bo innego dowodu uzywalem 10 lat temu gdy jako knypek wybierałem ten bank. Bez sensu tłumaczenie.
Poszedłem do oddziału, potrzebuje tego na już.
Dziś po 2 godzinach oczekiwania dowiedziałem się, że:
My tu tak naprawdę nic nie możemy zrobic, a w ogole to problem profilu zaufanego proszem Pana.
Na co trzymam na infolinii babkę od PZ i daje ją do telefonu innej babce z banku.
Gadają, po czym... Nie chcą ze sobą rozmawiać. Ręce mi opadły, już kiedys sie integrowałem z PZ i wiem, ze jest możliwość wyrejestrowania i to leży w gestii banku.
Jak ubiją mObywatela to bedzie powrót do kartkówek i znowu papier przyjmie wszystko.