@ZahaftowanaKama Doceniam odpowiedź, chociaż pierwsze pytanie nie było poważne
Natomiast ja kompletnie nie wiem, jak wygląda haft, więc o ile odpowiedź jest dla mnie w pełni zrozumiała od strony matematycznej, to kompletnie nie wiem, o co chodzi od strony hafciarskiej
Zupełnie nie wiem, co to te krzyżyki Rozumiem, że nazwa nie jest przypadkowa i wiedząc jak wygląda nitka, mogę się w jakichś ramach domyślać, co mi piszesz, ale nie jest to dla mnie oczywiste.
Co do poczucia humoru i radości życia, mam nadzieję, że wiesz jakie znaczenie miał tamten komentarz
A żeby nie było tak słodko i sympatycznie - haftujesz jakieś swoje wzory? Bo o ile pokaz techniki i pracy jest imponujący, to wiesz... Nie chwyta mnie za serce i nie powoduje, że w oczach mam łzy zachwytu. Może mieć to jakiś związek z tym, że nie znoszę tych filmów a może mieć to związek z tym, że dawno temu na jakiejś grupie rękodzielniczej na FB udzielała się przez chwilę pani, która haftowała i której OBRAZY (z braku lepszego słowa) potrafiły zatrzymać mi serce Potrafiłyby zatrzymać nawet gdyby były namalowane akwarelami albo były naszkicowane ołówkiem.
To jak z wypalaniem w drewnie. 99% tego co ludzie pokazują nie wzbudziłoby żadnego zainteresowania, gdyby było wykonane kredkami na papierze. Twoje ma chociaż tę przewagę, że gdyby było wykonane w taki sposób nadal zrobiłoby wrażenie. Ale czy nie chciałabyś, żeby treść zwalała z nóg równie mocno jak forma?
Stąd moje pytanie o wzory.