@ErwinoRommelo
Jakbym miał oceniać głaskalność kotów to najłatwiej było na Cyprze, może też Grecji. Tureckie wyglądały na przyjazne, a Maltańskie normalnie sobie tuptały omijając wiosną a, zimą często jak widzę siedzący chlebek to na mnie patrzą wkurwione.
Jestem ekspertem amatorem.