Ale się wkurwiłem... Odebrałem auto od mechanika (naprawiał czujniki parkowania), po zajechaniu do domu
Ale się wkurwiłem... Odebrałem auto od mechanika (naprawiał czujniki parkowania), po zajechaniu do domu zauważyłem, że zderzak jest pęknięty przy reflektorze, a zarówno na lewym jak i prawym nadkolu kolejno: przerysowanie aż do gołej blachy i odprysk - też do blachy...
Niestety nie mam fotek jak wyglądało to wcześniej. Jest jakaś szansa dochodzenia swoich praw czy tylko słowo przeciw słowu? Plus jest taki, że jeszcze się z nim nie rozliczyłem XD
#pytanie #motoryzacja

