Ale mnie łeb napieprza, jak bym kogoś zahipnotyzował. Jakieś gówno się przyczepiło, ale smak i węch jest więc
myoniwy
★Fanatyk
Ale mnie łeb napieprza, jak bym kogoś zahipnotyzował.
Jakieś gówno się przyczepiło, ale smak i węch jest więc nie świrus.
