Ale Kaufland to są gnidy. Już któryś raz widzę na paragonie cenę inną niż na półce i 2 razy zwróciłem im uwagę na ten fakt i co się okazało po ponownym przyjściu do sklepu? Tak, nie zmienili cen. To jest chyba walka z inflacją tak jak guma ma oszukać mózg w kwestii głodu.
Komentarze (15)
@hasashi A to nie jest tak, że sklep ma obowiązek sprzedać towar po cenie widniejącej na półce, niezależnie od tego, czy w systemie jest inna? Raz tak miałem w Lidlu, zauważyłem przy kasie, i oddali mi różnicę. Natomiast zjawisko innych cen na półce, a innych w systemie, to w zasadzie domena każdego marketu, a w szczególności Stonki, która wiedzie w tej kategorii prym.
@MauveVn Tak i mi oddali gdy się zgłosiłem. Problem rozbija się o to, że ja zgłaszałem i później i tak cena była taka sama. Jestem tego świadomy, bo kupuję mało i cały czas to samo, więc ceny znam, ale 100 osób tego samego dnia może kupić ten produkt i nie zauważyć różnicy na paragonie wśród pieluch, płynów do spryskiwaczy i delicji.
@dfehgv-dwgcquy-wqrnj Napisałem wyżej pięćset tysięcy razy, że ja się nie dałem, bo znam te ich zabiegi bardzo dobrze. Dzisiaj nie poszedłem po te 50 groszy różnicy, bo stracą na mnie troche więcej gdy przestanę robić u nich zakupy. Problem jest taki, że mają szeroki asortyment i będzie ciężko z nich zrezygnować.
@dfehgv-dwgcquy-wqrnj A jak komuś złodziej ukradnie portfel w tłumie na ulicy to też dał się zrobić w c⁎⁎ja? To już nie można żyć domniemująć, że sklepy nie chcą nas oszukać? Dopóki w polskim bantustanie jest na to instytucjonalne przyzwolnie i śmieszne kary za takie praktyki, nadal tak jest, i będzie. Teraz wszyscy mają żyć w paranoi, że na każdym kroku dają się robić w c⁎⁎ja?
Zaloguj się aby komentować