Ale jestem k⁎⁎wą leniwą od paru dni. Nic się nie ruszam, większość czasu na łóżku i w telefonie lub tv. Patologia, a było tak optymistycznie już XD gurwa muszę się znowu wkręcić w sport bo to nie jest życie. Totalnie bez motywacji póki co, a największą rzeczą na jaką się dziś zdecydowałem było otwarcie piwa, ale nawet przed tym miałem duże opory. Przynajmniej z mentalnego przegrywu czuję że wychodzę i myślę, że jest generalnie dobrze. Ino grube dupsko ruszyć to będzie super. Możecie mi rzucić jakieś pozytywne słowa na motywację? Pozdro

Komentarze (3)

Zaloguj się aby komentować