Ale czas to rzecz zmienna...

Dla nas teraz spóźnienie (w związku z podróżą wynoszącą setki km) ponad kilka h to już coś niespotykanego, jeszcze powiedzmy 100 lat temu było normalnym spóźnienie się o kilka dni, a 200 lat temu spóźnienie liczono w tygodniach.


Ciekawe czy nasze dzieci/wnuki będą takie spóźnienia liczyły w sekundach. Myślę że tak

#czas #rozkminy #mindfuck

Komentarze (4)

Ja nie mam drukarki :/ tzn mam ale od jakiś 10 lat wydaje mi się, że taniej jest wydrukować w sklepie niż kupić kardridż

Zaloguj się aby komentować