Ale bym sobie coś wszamał. Ale tak mi się nie chce nic konstruktywnego robić... Macie tak czasem? Że jesteście w pyte głodni, ale jakaś neiwidzialna siła trzyma was przed kompem i nie pozawala wyruszyć do lodówki? Co za po⁎⁎⁎⁎na akcja!

Komentarze (11)

Zaloguj się aby komentować