ale bym se pojeździł na moto, cały czas zimowałem motocykl i potem żałowałem bo w grudniu było +20 stopni i mogłem nawet ten 1-2 dni pojeździć bo słonko grzało co roku, no nawet jakby było te 11 stopni to bym się przejechał.
A w tym roku co? gówno, -10 stopni i śnieg, przecież ja sanek nie mam nawet bo od dawna nie było tyle śniegu :<
raz człowiek zostawi moto pod przykryciem na parkingu i się w drugą stronę pogoda obraca