ale bym se pojeździł na moto, cały czas zimowałem motocykl i potem żałowałem bo w grudniu było +20 stopni i mogłem nawet ten 1-2 dni pojeździć bo słonko grzało co roku, no nawet jakby było te 11 stopni to bym się przejechał.


A w tym roku co? gówno, -10 stopni i śnieg, przecież ja sanek nie mam nawet bo od dawna nie było tyle śniegu :<


raz człowiek zostawi moto pod przykryciem na parkingu i się w drugą stronę pogoda obraca

Komentarze (2)

Szkoda mazać ciuchy i moto na jeden czy 2 wyjazdy. No i sol zalega.

Ja wstawiłem do altany. I tak raz na dwa tygodnie podpinam ładowarkę i gonie koty przy okazji

@SuperSzturmowiec nie mam jak podpiąć ładowarki i nie chce mi się dźwigać aku do bazy, koło końca listopada usiadłem jak jeszcze było relatywnie ciepło i odpaliłem na 20 minut żeby pochodził sobie bez pałowania na zimnym.


jak będzie początek sezonu to sprawdze multimetrem ile ma jeszcze soku i najwyżej podładuje w domu

Zaloguj się aby komentować