Aktywny to był dzień dla chłopa. Po powrocie do domu poza graniem oraz tagowaniem pomagałem babci. Nawiozłem jej drzewka, wykonałem parę robótek przy podwórku i zaglądałem do kurek czy coś zniosły. Finalnie parę jaj udało się znaleźć. Dwa jajka były pod dachem stodoły usytuowane dość wysoko, reszta na niżej znajdujących się belach. Teraz odpoczywam. Zjadłem kolacyjkę, później się pouczę i pogram, tak oto dzień chłopski dobiegnie końca. A jak u Was koliedzy? Jak wasz poniedziałek minął?
#przegryw
#przegryw
