Aj słabo dzisiaj z treningiem powiem Wam, taki się niespełniony czuję bo nie wyrobiłem normy ale już siły nie mam, za długa przerwa była.
Zapiję porażkę kreatyną.
#zalesie #hejtokoksy
Aj słabo dzisiaj z treningiem powiem Wam, taki się niespełniony czuję bo nie wyrobiłem normy ale już siły nie mam, za długa przerwa była.
Zapiję porażkę kreatyną.
#zalesie #hejtokoksy
@tXFkuMyXZ3 Jak jestem chory to przynajmniej część zrobię o ile jestem w stanie. W tym roku (edit, tfu, w poprzednim) tak mnie przeziębienie rozwaliło, że od lekarza dostałem leki przeciwalergiczne pomimo, że żadnej alergii nie mam. Kaszel mnie tak dusił, że spać nie mogłem.
Ćwiczę głównie dlatego, że była mnie rzuciła. Tzn od tamtego momentu miałem wybór albo depresja i alkoholizm albo wziąć się za siebie i zmusić endorfiny do przypływu do mózgu poprzez aktywność fizyczną. Więc dla mnie bycie smutnym = trzeba ćwiczyć. Przynajmniej 10 przysiadów zrobię jak mnie coś na smutki bierze, byle o tym gównie nie myśleć.
A co do nawyków to już wyrobione, tylko się działo ostatnio sporo.
@_hdvn rozumiem, ale pamiętaj, jak będziesz w dobrym stanie przez większy czas i wszystko będzie normą, to możesz upaść przez jakieś takie drobnostki jak choroba np.
Warto być świadomym, żeby pomimo wszystko dbać o każdy nawyk, bo nie wiadomo kiedy go może się stracić, za rok, 2, 3, 5, 10. Kto wie.
Ale to zależy też od osoby, także nie przejmuj się też tak bardzo tym co piszę/napisałem.
Zaloguj się aby komentować