A może by tak sobie Forda Focusa MK3 w wersji ST kupić?


A może by tak sobie Forda Focusa MK3 w wersji ST kupić?


@Jason_Stafford no w jednym to właśnie była jebnięta turbina, jeszcze właściciel debil skasował błędy 15km wcześniej, czyli zaraz przed wyjazdem z domu na SKP, w ogóle nie podejrzane. xD Inny miał 3mm szpachli na słupkach A. Większość tych sprowadzanych to są powypadki z USA, ciężko trafić dobrego. Kupiłem w końcu fajnego Leona 5F FR, ale różnica 100KM jednak boli
A ja nie rozumiem idei kupowania tych sportowych wersji. Większość z tych aut toru nie zobaczy na oczy, a w mieście czy trasie to są to identyczne auta, jak ich tańsze cywilne wersję. Żeby nie było, jeździłem Leonem Cuprą i jak dla mnie głupie auto - twarde, głośne, małe wewnątrz, tak se wykonane, pierdzi z wydechu. Osiągi fajne żeby kilka razy depnąć tu i ówdzie i tyle. Na codzień jeżdżę Octavią TDI, do niedawna 3 a ostatnio 4 i to auto przynajmniej niczego nie udaje - ma być dużym pojazdem do przemieszczania rodziny.
Jakbym chciał auto zabawkę to kupiłbym Mazdę MX-5. Jest piękna, jest zwinna no i jest kabrioletem.
Jest piękna, jest zwinna no i jest kabrioletem.
@KierownikW10 są gusta, i guściki. Mi cabrio nie potrzebne.
A ja nie rozumiem idei kupowania tych sportowych wersji.
@KierownikW10 A ja właśnie rozumiem. Bo jak nie te 2.0 w benzynie, to masz 1.0 w benzynie. Niby na papierze jest okej, ale mocy brakuje. I tak, wiem coś o tym, bo mam auto z takim silnikiem.
Pamiętaj stare powiedzenie "there is no replacement for displacement". Z 1.0 dało by się pewnie i z 300 koni wyciągnąć, tylko jak do się będzie miało do ekonomii?
Zaloguj się aby komentować