— A jednak — odpowiesz — pożyteczny jest gniew, ponieważ zaostrza zaciętość w boju. — Ale w taki sam sposób jak jest pożyteczne pijaństwo, ponieważ sprawia, że ludzie stają się bezczelni i zuchwali, a niejeden dzielniejszy okazał się w walce w stanie niezupełnej trzeźwości. W tym samym znaczeniu możesz powiedzieć, że również szaleństwo i obłęd są koniecznym uzupełnieniem siły i waleczności, ponieważ szaleństwo często potęguje moc w ludziach. Czy strach niekiedy, na przekór swemu działaniu, nie czyni kogoś zuchwałym, a groza śmierci nawet największych niedołęgów i tchórzów nie napędza do walki? Owszem, tylko że gniew, pijaństwo, strach i wszelkie inne tego rodzaju wzruszenia są to wszystko ohydne i nietrwałe podniety i bynajmniej nie wzmagają waleczności, która zupełnie nie potrzebuje pomocy występków, ale coś niecoś wspierają człowieka gnuśnego skądinąd i tchórzliwego. Ten tylko przez gniew staje się waleczniejszy, kto bez gniewu waleczny nie był. W ten sposób gniew nie przychodzi waleczności z pomocą, ale ją zastępuje.


Seneka, O gniewie

#stoicyzm

e167bffb-9cbd-45ad-a569-0610906fba63

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować