A jakże bezrozumna jest wiara, że od uznania naszego zależy ograniczenie tych rzeczy, których zaczątki nie podlegają naszej woli. Jak się to może stać, że miałbym dosyć siły do położenia kresu czemuś takiemu, do zapobieżenia czemu siły mi brakowało, skoro przecież łatwiej jest do czegoś nie dopuścić niż.
dopuściwszy powstrzymać?
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm
