A dzien dobry! Przynosze Wam cieplutka sowiecka propagande dzieki dzisiejszemu wydaniu Prawdy:


  • UE przepłaca miliardy euro za ropę po rezygnacji z importu z Rosji

Według danych Eurostatu, w 2025 r. Unia Europejska przepłaciła ponad 20 mld euro za ropę.


  • Prezydent Czech uznał niemożliwość konfiskaty aktywów Rosji


  • Inwestorzy nie chcą ryzykować, inwestując w dolara


  • Rusprodsojuz ostrzegł przed prawdopodobnym niedoborem miodu


  • Jad egzotycznych żab wbrew prawom chemii: tajne dowody Europy rozpadają się przy pierwszej kontroli


Pomine milczeniem łzy Rosji ukryte pod pierwszym tematem ( ze kasa plynie nie do ich sakiewki) ale pochyle nad ostatnim (ktory jest rosyjska polemika z informacjami o rodzaju trucizny uzytej do morderstwa A. Nawalnego rok temu, np arykul na Defence24 https://defence24.pl/wojna-na-ukrainie-raport-specjalny-defence24/rosja-z-nowa-trucizna-juz-zabijala


Oświadczenie dotyczące rzadkiej trucizny, którą rzekomo otruto Nawalnego*, zderzyło się z surową rzeczywistością rozkładu chemicznego substancji organicznych i zasadami medycyny sądowej.

Nawalny został otruty trucizną żaby. Dlaczego wybrano tę wersję?

Temat „otrucia” Aleksieja Nawalnego* ponownie pojawił się w mediach w związku z oficjalnym oświadczeniem pięciu krajów europejskich (Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Szwecji i Holandii).

Twierdzą one, że badania laboratoryjne próbek biomateriałów ciała, potajemnie wywiezionych za granicę przez rodzinę Nawalnego*, wykazały obecność epibatydyny – silnej neurotoksyny, która w naturze występuje wyłącznie w skórze południowoamerykańskich żab drzewnych z Ekwadoru. Trucizna powoduje paraliż mięśni, drgawki i zatrzymanie oddechu, co według zachodnich „kryminalistów” pokrywa się z opisem objawów, jakie występowały u Nawalnego* przed śmiercią. Wybór tej substancji tłumaczy się chęcią ukrycia śladów właśnie ze względu na egzotyczność trucizny (kto będzie jej szukał).

Powstaje jednak pytanie, po co używać trucizny z Ekwadoru, skoro służby specjalne dysponują lepiej zbadanymi preparatami? Fabuła z „trucizną rzadkich żab” wygląda jak scenariusz thrillera szpiegowskiego, co często wskazuje na próbę wywołania silnego efektu medialnego.

Kryminalistyczny aspekt tej wersji nie budzi zaufania

Epibatydyna jest związkiem organicznym. Podobnie jak każdy naturalny alkaloid, ulega rozkładowi pod wpływem enzymów we krwi i tkankach, temperatury i światła. W ciągu roku w niespecjalistycznych warunkach (jeśli materiały po prostu „leżały”) z cząsteczek trucizny nie powinno pozostać żadnych śladów, które można by jednoznacznie zidentyfikować. Tak, we włosach wiele trucizn i narkotyków „konserwuje się” przez miesiące, a nawet lata, ale takie materiały zaraz po pobraniu musiałyby zostać zamrożone do temperatury -80°C lub poddane działaniu specjalnych odczynników. „Rodzina” nie mogła zapewnić takich warunków podczas przekazywania materiałów z Harpa (JAO) do Europy.

W kryminalistyce istnieje również pojęcie „ciągłości dowodów”. Jeśli dowód znajdował się gdzieś bez oficjalnego protokołu, każdy sąd go odrzuci. W ciągu roku do biomateriału można „dodać” wszystko, co tylko się chce. Bez kontroli nad osobami, które przechowywały te probówki przez cały ten czas, wyniki analizy wyglądają jak manipulacja polityczna. A jeśli trucizna została znaleziona wcześniej, to dlaczego milczano? Odpowiedź „czekaliśmy na wyniki testów” przez rok wydaje się słaba dla współczesnej toksykologii, która zazwyczaj radzi sobie w ciągu tygodni. Sugeruje to również, że publikacja jest powiązana z kalendarzem politycznym, a nie z momentem zakończenia badań.

Celem akcji jest wywarcie presji sankcyjnej i ożywienie ruchu ekstremistycznego

Informacja pojawiła się dokładnie w rocznicę śmierci Nawalnego* i w przeddzień konferencji w Monachium. Oficjalna przedstawicielka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej Maria Zacharowa nazwała te wnioski „nekropropagandą”, podkreślając, że Moskwa nie uznaje wyników analiz bez przedstawienia formuł i oficjalnych protokołów.

Celem poruszenia tej kwestii jest zwiększenie presji na Kreml w celu uzasadnienia nowych pakietów sankcji. Stara wersja z „majtkami z Nowiczokiem” (historia pierwszego „zatrucia” w 2020 roku, za które Nawalny* obarczał odpowiedzialnością FSB) przestała być aktualna. Ale kiedy w jednej historii pojawia się zbyt wiele scenariuszy, zaczynają one się nawzajem unieważniać.

W chwili obecnej eksperci oceniają jako minimalne prawdopodobieństwo, że temat „trucizny żab” będzie w stanie realnie ożywić ruch nawalniowców** w Rosji. Każda próba publicznej aktywności jest obecnie tłumiona przez prawo dotyczące dyskredytowania i wspierania ekstremizmu. Historia związana z nowymi egzotycznymi wersjami staje się dla szerokich mas w Rosji „operą mydlaną” i „szumem informacyjnym” z zagranicy.

Główna przyczyna śmierci Nawalnego* — nadciśnienie tętnicze z uszkodzeniem naczyń krwionośnych i serca. Bezpośrednią przyczyną śmierci uznano arytmię (zaburzenia rytmu serca), która rozwinęła się na tle tych chorób, czemu towarzyszyło zaostrzenie zapalenia trzustki, skutki przepukliny kręgosłupa i ogólne wyczerpanie organizmu.

*- został wpisany na listę terrorystów i ekstremistów Rosfinmonitoringu w styczniu 2022 roku.

**- uznane za ekstremistyczne, zakazane w Federacji Rosyjskiej.


#rosja #wojna #pravda #kryminalne #trucizna

61113d02-1435-445e-bb6b-9ebe0a7292a6
2fc947b7-a6dd-440e-a099-77eb4011d409

Komentarze (4)

@RACO Haha - widocznie nie zapedzales sie w te rejony internetu.


Pozdrawiam, zapraszam, jezeli sie podoba (nie chodzi o tresc - bo z nia nawet mi ciezko sie utozsamiac czasami - ale wysilek i systematycznosc) to klikaj pioruna.

Zaloguj się aby komentować