903 + 1 = 904
Prywatny licznik: 18+1=19
Tytuł: Historia zaginionej dziewczynki
Autor: Elena Ferrante
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Sonia Draga
Format: książka papierowa
ISBN: 9788381102285
Liczba stron: 592
Ocena: 8/10
I ostatnia część tetralogii "Cykl neapolitański". Zaczyna się od potężnego przewrotu w życiu, acz dosyć szybko okazuje się, że miało być pięknie i wyszło jak zawsze. Elena upada, Lila rośnie, ale w chwili, gdy ta pierwsza tego najbardziej potrzebowała, przyjaźń wraca do życia. Nawet jeśli dalej jest trudna, rywalizująca, posiniaczona, poddawana kolejnym próbom. Wraz z dojrzewaniem obu bohaterek pojawiają się także nowe, dojrzalsze problemy. Znowu pojawia się Neapol, ale już zupełnie inny, dużo mniej niewinny niż w pierwszej części. Co krok czyha mniejsza i większa włoska polityka, w którą obie już dawno się wplątały i wciąż ona wraca. Dzieje się dużo i Owca to lubi.
Końcówka... Trudno mi osądzić, nie była w pełni satysfakcjonująca, ani w pełni rozczarowująca.
Jak nie jestem wielkim miłośnikiem powieści obyczajowych (szczególnie że te starsze często starzeją się jak mleko postawione na grzejniku podczas zimnej lutowej nocy), tak tu bawiłem się przednie. Kilka dni po skończeniu ostatniej części stwierdziłem, że trochę mi brakowało opowieści o dwóch przyjaciółkach z Neapolu. Spędziłem z nimi jakieś 2,5 tygodnia i naprawdę dobrze się bawiłem i emocjonowałem ich losem. W związku z tym ocena dla całej serii to solidne 8/10, a że ciężko jest mi wybrać jedną najlepszą książkę, to taką ocenę dostanie ostatnia część
#bookmeter #ksiazki #wlochy
#owcacontent
