803 + 1 = 804
Tytuł: Kiedyś były tu wilki
Autor: Charlotte McConaghy
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo: Filia
Format: ebook
Liczba stron: 304
Ocena: 7/10
Charlotte McConaghy ponownie zabiera czytelnika do świata natury, samotności i ludzi próbujących odnaleźć się gdzieś na granicy cywilizacji. Tym razem trafiamy do szkockich Highlands, z biolożką Inti Flynn, jej siostrą bliźniaczką i zespołem badaczy, których zadaniem będzie wpuszczenie do lokalnego ekosystemu, niemal wymarłego gatunku, wilka szarego. Bardzo szybko okazuje się jednak, że mieszkańcy nie są zachwyceni obecnością drapieżników, a napięcie między ludźmi i naturą zaczyna prowadzić do tragedii. Gdy dochodzi do śmierci jednego z mieszkańców, historia zaczyna skręcać niebezpiecznie w stronę kryminału.
I właśnie z tym mam największy problem. Dla mnie ten mariaż kryminału i obyczajówki wypada co najmniej średnio. Wątek śledztwa niby buduje napięcie, ale nigdy nie staje się pełnoprawnym kryminałem, a jednocześnie trochę rozmywa to, co u McConaghy działa najlepiej - emocjonalną i refleksyjną warstwę opowieści o naturze, traumie i relacjach między ludźmi.
Najbardziej doceniam tutaj język i sposób prowadzenia narracji. Autorka bardzo umiejętnie operuje słowem i klimatem. Jest w tej książce dużo melancholii, ciszy i poczucia obcowania z czymś pierwotnym. Highlands, lasy i same wilki nie są tylko tłem - mają własną obecność i wpływają na bohaterów niemal tak samo mocno jak inni ludzie. Możemy je śledzić dzięki nadajnikom, co też obrazuje ich naturę i jednoczenie się z nowym "domem". Widać też, że McConaghy lubi bawić się formą i sposobem opowiadania historii, dzięki czemu książka ma momenty naprawdę piękne literacko.
Jednocześnie emocjonalnie ta historia trafiła do mnie słabiej niż "Dziki mroczny brzeg". Tam miałem poczucie większej intensywności i lepszego połączenia człowieka z naturą. "Kiedyś były tu wilki" wydaje mi się bardziej wykalkulowane i momentami trochę zbyt świadome swojej poetyckości.
To nadal dobra książka, szczególnie dla osób lubiących literaturę opisującą naturę z mocnym tłem emocjonalnym, ale w moim odczuciu autorka potrafi lepiej połączyć piękny język z naprawdę poruszającą historią.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto
