801 + 1 = 802
Tytuł: Bestie, które żyły przed nami. Nowa historia pochodzenia i ewolucji ssaków
Autor:Elsa Panciroli
Kategoria: popularnonaukowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Format: papierowa
Liczba stron: 416
Ocena: 6/10
"Bestie, które żyły przed nami" to książka popularnonaukowa prezentująca ewolucję ssaków. Głównym celem książki było obalenie mitu, że ssaki rozwinęły się dopiero po katastrofie sprzed 66 mln lat, która zmiotła z Ziemi dinozaury. Autorka zwraca uwagę, że ssaki pojawiły się na Ziemi już 300 mln lat temu, a co za tym idzie ich historia jest o wiele dłuższa i bardziej złożona, ale w gruncie rzeczy nieznana przez powszechną fascynację dinozaurami, którzy je przyćmili.
Książka była niezła, ale autorka zbyt często popada w dygresje, za dużo opowiada o sobie oraz wplata swoje poglądy do książki (trzecią uwagę odnotowuje tylko z kronikarskiego obowiązku, sam pisząc na tagu recenzje wplatam swoje poglądy, wobec czego nie chcąc wyjść na hipokrytę drugi zarzut wobec autorki uważam za niebyły). Jest trochę zdjęć przedstawiających szczątki ssaków, wykopaliska oraz wykopaliska, ale są wrzucone na odczepnego do wkładki wewnętrznej. Powinny być rozłożone w odpowiednich miejscach książki, by zdjęcie pokrywało się z rozdziałem.
Wydaje mi się, że najbardziej interesującym dla czytelnika będzie rozdział poświęcony wieloguzkowcom (ssaki wielkości gryzoni, ale prawdopodobnie jajorodne. Badania nad wieloguzkowcami opierają się przede wszystkim na badaniach Zofii Kielan-Jaworowskiej, która zdaniem autorki książki "nadała kształt naszej wiedzy o mezozoicznych ssakach i wprowadziła ją w XXI wiek". Przyznać się, kto z was znał wcześniej Kielan-Jaworowską? Wstyd mi, że o tak wybitnej paleobiolog dowiedziałem się dopiero od brytyjskiej autorki. Wstyd dla Polski, że w czasach, gdy wszyscy ględzą o roli kobiet w historii, herstoria u nas stanowi tylko i wyłącznie modę, a książki poświęcone historii kobiet są po prostu literacką makulaturą. Tu zaś mamy naukowiec szanowaną na całym świecie, która w Polsce jest znana tylko w środowisku naukowym.
Prywatny licznik: 16/50
#bookmeter #biologia #bapitankombaczyta #ksiazki #czytajzhejto
