698 + 1 = 699


Tytuł: Kochanek Wiekiej Niedźwiedzicy

Autor: Sergiusz Piasecki

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: LTW

ISBN: 9788375651294

Liczba stron: 300

Ocena: 8/10


Oparta w dużej mierze na wątkach autobiograficznych historia Władka, młodego weterana, który kilka lat po wojnie z bolszewikami przyjeżdża na pogranicze polsko-radzieckie i zaczyna parać się przemytem. Wraz z głównym bohaterem poznajemy barwny, choć niebezpieczny świat ówczesnych kontrabandzistów.


Nie będę się rozpisywać, szczerze polecam tę powieść. Świetna, wciągająca historia, oddająca realia życia na pograniczu w sposób tak sugestywny, że można poczuć się, jakby samemu chodziło się nocami z kontrabandą.


Niezwykłe są okoliczności, w jakich powieść powstała, których skrócony opis można znaleźć w tym artykule na Wiki https://pl.wikipedia.org/wiki/Sergiusz_Piasecki


W ogóle, podczas lektury pomyślałam sobie, że Netflix, zamiast kręcić nowe ekranizacje książek, które dobrych adaptacji filmowych już się doczekały (Znachor, Pan Samochodzik i templariusze), miałby pole do popisu przy zekranizowaniu Kochanka Wielkiej Niedźwiedzicy. Do tej pory powstały tylko 3 filmowowe adaptacje – 2 włoskie, praktycznie niedostępne w całości w necie, oraz jedna polska, która, sądząc po średniej na Filmwebie, nie wyszła najlepiej.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

2df8a3e7-f57a-47e8-8386-77e8aaeff16f

Komentarze (10)

@GrindFaterAnona jak dla mnie, to po prostu autor ilustracji nie umiał dobrze rysować niedźwiedzi. Mógłby sobie przybić piątkę z grafikiem, który robił magicznego niedźwiedzia do serialu Terror 😛

Polska ekranizacja ze względów politycznych (kręcono ją w latach 80.) musiała zawierać sporo przekłamań, choćby miejsce akcji na granicy rumuńsko-polskiej. W ten sposób wykastrowano historię znacząco, odzierając ją choćby z warstwy językowej.

@AndzelaBomba Film widziałem, książkę czytałem kilka razy, film poza kilkoma bohaterami za wiele wspólnego nie ma z książkowym oryginałem. Gajos daje radę, ale on chyba nigdy nie zagrał słabo, klasa sama w sobie. Książka i tak była dość upruderyjniona, niemal żadnych wulgaryzmów, scen łóżkowych niewiele i żadnej dosłownej ginekologii.

@AndzelaBomba Ciekawostka: książka ta jest jedną z ukochanych powieści hiszpańskiego pisarza i dziennikarza Arturo Péreza-Reverte, autora książki "Klub Dumas", na podstawie której Polański nakręcił film "Dziewiąte wrota".

Zaloguj się aby komentować