650 + 150 = 800
"Donacja" (cudzysłów celowy, ale o tym za chwilę) z wczoraj, ale z wpisem czekałem do dzisiaj, żeby zobaczyć czy mi w ogóle doliczą.
Generalnie jak dotąd oddawanie krwi zawsze organizowałem sobie tak, żeby oddawać ją w krwiobusach. A to pod PKiNem, a to w OSP na Domaniewskiej albo jeszcze gdzieś indziej w Warszawie - zawsze gdzieś się udało. I moje doświadczenia z krwiobusami są takie, że chyba nigdy nie zajęło mi to dłużej niż 45 - 50 minut. Szybka ankieta, kuj w palucha, kropelka krwi do badania, wywiad z lekarzem i cyk na fotel. Tam śmieszki z obsługą, czekoladki i po robocie.
Ale tym razem wymyśliłem sobie, że przejdę się do "prawilnego" punktu krwiodawstwa. No to poszedłem. Najpierw numerek. Dostałem 30. Aktualnie obsługiwany 20. Szybko wykonałem skomplikowane obliczenia w głowie, wyszło mi że pewnie szybko pójdzie. Otóż nie. Do rejestracji, dobre 40 minut. Zarejestrowany - zapraszamy z powrotem do poczekalni. Już po kolejnych 15 minutach pobranie krwi do badania. Ku mojemu zaskoczeniu pani pobrała sobie ze trzy czy cztery (z tego zaskoczenia nie jestem pewien) pełne fiolki. WTF? Teraz zapraszamy pod gabinet. Kolejne 15 minut czekania i do środka. Fakt , bardzo miło się z panią doktor gadało, ale tam za drzwiami, kurde, ludzie czekają. I tak już po ponad godzinie mogłem ustawić się w kolejce do donacji. Tutaj trochę szybciej bo jakieś 10 minut i na fotel. "O jakie fajne grube żyły" ucieszyła się pani z igłą. Po czym widzę po minie, że coś nie tak.
Pan popracuje dłonią. Teraz nie. Teraz znowu. Teraz palcami. Teraz pan pościska. Teraz nie ściska. Teraz spróbuję poprawić.
Jak zaczęła tę igłę obracać to ją w mózgu poczułem. Igłę, nie pielęgniarkę. Po czym zmartwionym głosem oznajmiła, że więcej dzisiaj ze mnie nie wyciśnie. No nie leci i już. Aha i kupi pan sobie altacet bo siniak będzie. Faktycznie jest - na pół ramienia.
Nie wiem co się stało. Czy ja coś zrobiłem źle, czy to po prostu nie mój dzień był. Najedzony jak zawsze, opity nawet bardziej. No nie dało się i już. Aż głupio czekoladę było brać...
#oceankrwi #krwiodawstwo #barylkakrwi
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

