592 + 1 = 593

Tytuł: Zadanie

Autor: Peter Zsoldos

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Iskry

Format: książka papierowa

Liczba stron: 184

Ocena: 5/10

Ziemski statek kosmiczny Galatea przeprowadza badania jakiejś planety gdzieś w kosmosie. Planetę zamieszkują człekokształtni rozumni mieszkańcy, poziomu naszej prehistorii, zorganizowani w społeczeństwa zbieracko-łowieckie. Przybysze bez pardonu wpływają na ich życie, porywając czy zabijając miejscowych w celu przeprowadzenia badań. Tymczasem następuje tragiczna w skutkach awaria reaktora statku - większość załogi ginie od razu, ostatni z nich wpada na pomysł przetransferowania jaźni swojej i swych zmarłych kolegów do pamięci głównego komputera (tu zwanego koordynatorem). Następnie będzie można przenieść się do ciał tubylców, tak aby móc dokończyć tytułowe zadanie. Wszystko szło nieźle, dopóki jeden z "ożywieńców" stwierdził że w d⁎⁎ie ma jakieś tam zadania i woli z nowo nabytym intelektem sięgnąć po władzę na planecie.

Pomysł niezły, choć może wtórny. Wykonanie... ehhh, no wieje nudą niestety. Postacie są tak do siebie podobne, że zupełnie mieszają się ze sobą (zwłaszcza że autor wymiennie używa ich "starych" i "nowych" imion). Częściowo można tłumaczyć ten fakt, że kolejne osoby są kolejnymi iteracjami programu jaki został wgrany w ich mózgi, każda kolejna posiada wspomnienia poprzedniej. W dodatku autor przejawia irytującą cechę nagłego kończenia jakiegoś wątku, który zabrnął za daleko i rozpoczynania od zupełnie innej sceny, często kilka tygodni później. I sam się domyślaj człowieku jak załoga poradziła sobie z napotkanym problemem.

Jakaś ta książka taka nie wiem, nie wciągnęła mnie zupełnie. Zakończenie jest całkiem niezłe, to i tak nie podeszła.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

#bookmeter

3981bf21-52ba-4f7c-80b5-400a1e7899ae
trixx.420 userbar

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować