543 + 1 = 544


Tytuł: The Hook and The Eye

Autor: Raymond Benson

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Format: audiobook

Liczba stron: 368

Ocena: 8/10


Ta książka to świetny przykład na to, jak można rozwijać znane uniwersum bez ciągłego kręcenia się wokół tej samej postaci. Zamiast kolejnej przygody Bonda dostajemy historię Felixa Leitera - byłego agenta CIA, który przez lata funkcjonował trochę w cieniu 007. Tym razem to on trafia na pierwszy plan, a fabuła pozwala lepiej poznać jego przeszłość, sposób działania i motywacje. To wciąż szpiegowska intryga z akcją, zagrożeniem i operacjami specjalnymi, ale opowiedziana z innej perspektywy - bardziej kameralnej, mniej ikonicznej.


Bardzo ciekawie wypada też umiejscowienie tej historii w czasie. Benson osadza ją w klasycznej osi wydarzeń znanej z książek Iana Fleminga - pomiędzy "Żyj i pozwól umrzeć" a "Diamenty są wieczne". Dzięki temu czujemy, że to nie jest oderwany spin-off, tylko realne rozszerzenie świata Bonda, które wypełnia lukę gdzieś obok głównej historii. To nie jest opowieść zamiast Bonda, tylko obok niego i to działa zaskakująco dobrze.


Kluczowy jest tu jednak sam Felix Leiter i moment, w którym go poznajemy. To już nie jest ten sam bohater, którego znamy jako partnera Bonda. Po wydarzeniach z wcześniejszych książek jest fizycznie okaleczony, funkcjonuje z protezami i próbuje odnaleźć się na nowo poza strukturami CIA. W tej odsłonie jest bardziej ludzki, mniej niezniszczalny, a przez to ciekawszy. Widać, że to człowiek po przejściach - nie tylko fizycznych, ale też psychicznych, który musi na nowo zdefiniować swoją rolę w świecie.


To właśnie ten aspekt najmocniej wyróżnia książkę. Zamiast typowej historii o superagencie, dostajemy opowieść o kimś, kto nadal jest skuteczny, ale działa z innym bagażem doświadczeń i ograniczeń. Momentami bliżej temu do klimatu noir niż klasycznego Bonda - mniej tu spektaklu, więcej pracy u podstaw, decyzji i konsekwencji.


Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić, to właśnie do tego, że momentami książka trzyma się jednak bezpiecznych ram gatunku i nie zawsze wykorzystuje w pełni potencjał tej bardziej ludzkiej historii. Ale nawet wtedy czyta się ją bardzo dobrze - głównie dzięki temu, że autor naprawdę rozumie, czym jest to uniwersum i jak można je rozwijać.


To naprawdę udane rozszerzenie świata Bonda, które pokazuje, że czasem najciekawsze historie kryją się nie w centrum wydarzeń, ale tuż obok nich. Druga książka po Q, która mi się bardzo podobała.

Wrzucam też na LC, bo jest to pierwsza opinia w Polsce xD


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

09fc01d7-5165-40f2-8cf3-e9017add4938

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować