
50 gr/kg za jabłka przemysłowe nie ma dziś uzasadnienia w sytuacji na rynku – mówi Mirosław Maliszewski. Oskarża zakłady przetwórcze o sztuczne zbijanie cen i apeluje, żeby sadownicy, którzy mogą sobie na to pozwolić, przestali wozić jabłka po takich stawkach. Nie wyklucza blokowania zakładów i mówi, że zrobi wszystko, żeby ten proceder ukrócić, ale potrzebuje do tego wsparcia sadowników.
#afera #rolnictwo #wiadomoscipolska #finanse