491 + 1 = 492


Tytuł: Arsenał

Autor: Marek Oramus

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Iskry

Format: książka papierowa

Liczba stron: 215

Ocena: 8/10


Ziemski statek badawczy "Megahicle" kończy prowadzić pomiary w rejonie Jowisza i kieruje się w stronę Saturna. Tam, na orbicie Tytana napotykają dziwną chmurę gazu i pyłu, która (najprawdopodobniej) okazuje się być kosmiczną sondą obdarzoną quasi-inteligencją, wysłaną przez wysoko rozwiniętą cywilizację. Załoga nazywa ją "Arsenałem". Jakiekolwiek próby kontaktu zdalnego nie przynoszą skutków. Trzeba zapakować się w lądownik i podlecieć bliżej. Wtedy zaczynają się dziać rzeczy niestworzone #pdk. Każda z osób zbliżająca się do tego obiektu, oraz jakiś czas po powrocie doznaje dziwnych wizji i snów - częściowo bazujących na swoich wspomnieniach a częściowo zupełnie obcych ludzkiemu rozumowi. Czy to testy Arsenału mające na celu poznanie psychiki człowieka, czy tylko dziwny zbieg okoliczności? Halucynacje naszych bohaterów? A może... napotkali Boga? Nic już nie jest pewne aż do samego końca.


Druga książka w dorobku Marka Oramusa, jeszcze lepsza niż opisywani w zeszłym roku "Senni Zwyciężcy". Widać wyraźne wpływy Lema i Dicka, więc wzorował się na najlepszych. Mimo przeplatania wątków realistycznych i tych spoza naszej rzeczywistości, całość nie wydaje się tak chaotyczna, jak poprzedna powieść. Powiedziałbym że tak na granicy zrozumienia i pogubienia się w treści, a że trzyma w napięciu to znakomicie się ją czyta. Pomaga też w tym na pewno znakomity warsztat autora. Ciekawie zarysowane są postacie, każda ma jakąś tam własną osobowość i zasady moralne. Widać jednak, że zupełnie do siebie nie pasują, są źle do siebie dobrani, a że załoga liczy ledwie kilka osób to szybko występują tarcia. Ich szkolenie też było tylko powierzchowne, miała to być rutynowa misja, a że napotkali to Coś - cała sprawa się rypła. Polecam.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

f835aa50-7aed-4ba1-abbe-1f9dfcb05c78
trixx.420 userbar

Komentarze (2)

no ciekawe - chyba żadnej książki Oramusa nie czytałem.. może kiedyś jakieś opowiadania w "Fantastyce" - ale - jeśli piszesz że ta lepsza niż ta jego pierwsza, to się chyba zapoznam

Zaloguj się aby komentować