Komentarze (7)

Tej, weź no zrób wpis lub prześlij zrobiony już, odnośnie tej medytacji. Kiedyś wziąłem sobie Twoje słowa o stoicyzmie do serca, ale po dwóch tygodniach przestało mi wystarczać i odjebałem ziomka. Słowa dobre. Gałgan gałganem.

@dradrian_zwierachs a o medytacji nie ma co za dużo pisać. W każdym razie ja jakimś specjalistą w tym temacie nie jestem. Jakbyś chciał zacząć to:


Aby zacząć medytować, znajdź ciche miejsce, usiądź wygodnie i skup się na oddechu przez 5-10 minut dziennie. Obserwuj myśli bez oceniania ich i łagodnie wracaj do oddechu, gdy umysł zacznie błądzić. Regularność jest ważniejsza niż długość sesji – zacznij od krótkich, codziennych praktyk.


Mindfulness podczas spaceru – zacznij od zwolnienia tempa i przeniesienia uwagi z myśli na zmysły: oddychanie, dotyk stóp, dźwięki i otoczenie. Skup się na fizycznym odczuwaniu kroków, wietrze na skórze i detalach otoczenia. Praktykuj 5-10 minut, angażując wzrok, słuch i dotyk, wracając do "tu i teraz", gdy umysł odpłynie.


Jedno i drugie jest medytacją i ja właśnie tak medytuję.

@splash545 jest to z opisu skomplikowane, jednak zgłębiając się w istotę rzeczy znam to od "zawsze". Myślałem, że medytacja to jakiś specjalny, nieosiągalny stan. Widzę, że mam to naturalnie.

@dradrian_zwierachs właśnie jest to dużo prostsze niż mogłoby się wydawać. I jak najbardziej jest to naturalne i każdy robi jakąś formę medytacji, tylko raczej spontanicznie i nieregularnie. A dzięki systematyczności można zacząć chwytać bardziej nieosiągalne, głębokie, duchowe stany. Albo przynajmniej daje to taką codzienną higienę dla psychiki, żeby wybić się z nieustannego strumienia bodźców, myśli i pragnień. Umysł tego potrzebuje.

@dradrian_zwierachs gdyby ludzie nie mieli jakichś dziwnych wyobrażeń na temat medytacji i wiedzieli, że to tak proste, to może więcej osób by się za nią wzięło.

Zaloguj się aby komentować