42 + 1 = 43
Tytuł: Ostrze Tyshalle'a, część 1
Autor: Matthew Woodring Stover
Kategoria: fantasy, science fiction
Liczba stron: 504
Ocena: 10/10
AAAAAAAA! Dobrze, że czekałem z tą serią tak długo, bo mogę ją w tym momencie docenić, a za dzieciaka by mnie poryła xd
Pierwsza część (Bohaterowie Umierają) była najlepszą książką jaką czytałem w tamtym roku, a może w ogóle.
Była względnie kompletną historią, pełną akcji, dającą nam strzępki uniwersum poprzez dialogi i krótkie wzmianki.
Natomiast Ostrze Tyshalle'a rozwija świat w nieco inny sposób. Jedynka zaczynała się morderstwem, a potem napięcie rosło. Dwójka jest bardzo opisowa, światotwórcza, rozwijająca naturalne koncepty stworzone w jedynce, ale w sposób ściskający żołądek.
Nie chce spoilerować, a nie wiem co więcej napisać. Mi się MEGA podobało, i obok jedynki wystawiam tej serii drugie 10/10.
Nie dziwi mnie że na reddit wszystkie wątki z nią brzmią jak:
- YOU HAVE TO READ THIS
- WHY DID I WAITED SO LONG
- THIS IS SO UNDERRATED
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto
