4 911,30 + 12,37 + 21,37 + 2,02 = 4 947,06
W końcu weekend i można było zapodać uczciwy #2137 papaton
Temperatura powoli spada, dzisiaj były już 2°C - ale wciąż na tyle ciepło, że poleciałem nawet bez rękawiczek, czego chwilami trochę żałowałem ale było do przeżycia
Biegło się całkiem fajnie, a dzięki zmianie miałem bieg non stop bez żadnych przystanków - czerwone światło nie parzy jak na horyzoncie brak aut i policji
Trochę kusiło, żeby polecieć też parkrun i dopiero potem zaliczyć zakupy, ale to już by było przegięcie, zwłaszcza w walentynki - wypadało dotrzeć do domu na tyle wcześnie, żeby z żonką zjeść jakieś wspólne śniadanko
Tak więc papaton zaliczony, zakupy załatwione, bułeczki są - wszystko jak należy
Miłego walenia tynków!
#sztafeta #bieganie
