Dyskusja użytkownika winiucho
389 862 + 52 = 389 914
Wybrałem się na moje #zpk dopiero o 18:30, co w tym złego pomyślałem, niestety po przejechaniu ¾ trasy do pierwszego zaplanowanego punktu faja mi zmiękła, zaczęło się ściemniać, a ja, skończony idiota byłem w środku lasu,
gęstego i ciemnego, pośród mokradeł i bezdroży. Wyciągnąłem słuchawki z uszu, żeby słyszeć co się wokól mnie dzieje i dalej jechałem do pierwszego punktu, po dotarciu na miejsce zaczęło się.... słyszałem jakieś piski, łamanie gałęzi, pluski we wodzie i to się wydawało do mnie zbliżać, było coraz głośniejsze. Skóra mi się zjeżyła i przeszły mnie ciary, że ja pi⁎⁎⁎⁎lę. Na moje małe szczęście punkt był zaraz obok wiatki, wiatki tak zbudowanej, że tylko z jednej strony była otwarta, szybko do niej wszedłem, zastawiłem sie rowerem i czekałem na rozwój wydarzeń. Nadal słyszałem pluski we wodzie i trzaskanie gałęzi.... to już nie było przyjemne, pomocy z nikąd a ja w czarnej d⁎⁎ie
To była po⁎⁎⁎⁎na akcja.
#rowerowyrownik #rower #rykowisko
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

