370 807,7 - 4,4 - 2,0 = 370 801,3


Poranne sprawunki 😀


Zerwałam się z samego rana by zdążyć złapać chłód poranka. Zdecydowanie było warto by odpocząć w ciszy pustych uliczek, zobaczyć jak starszy pan z czułością obkłada kocykami ukrytego w garażu poloneza, złapać gwar targowiska, ze wszystkimi kolorami jabłek (niestety nikt nie miał papierówek), a na końcu, w rodzącym się upale zjeść na śniadanie lody🍦


#ksiezycowyspacer


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

d3db85ac-3f24-43ca-ad82-65bd3bd0c041
ciszej userbar

Komentarze (3)

@ciszej Najgorsze jest to, że zarówno wczesne poranki jak i późne wieczory mają w sobie nieodparty urok a spać kiedyś trzeba. ¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować