Komentarze (4)

@onpanopticon Drugi mój wypad do Rumunii i niedzwiedziów na szczęście brak. Akurat sami mieszkańcy mówili, że u nich tylko jakieś pojedyncze sztuki czasami się trafią. Najwięcej ich z tego co czytam to jest na łuku Karpat.

@onpanopticon Mi wystarczy, że widziałem w zoo i wypchanego w knajpie w Korbielowie. Nie chciałbym spotkać misia na szlaku albo żeby mi zaglądał w namiot lub hamak .

Zaloguj się aby komentować