328 771,63 - 8,23 = 328 763,40
Miało być dzisiaj kręcenie na trenażerze w domu w 2. strefie, ale szukając inspiracji na niedzielę, padło na to aby mieć coś z tej pizgawicy za oknem, więc pojechaliśmy w Góry Sowie. Narty biegowe podobają mi się coraz bardziej i dzisiaj było tak, jak miało być, gdy pojawił się pomysł by spróbować tego sportu: bajkowa zima i krajobrazy, cisza i spokój na szlaku, a do tego to wszystko w dosyć wymagającej aranżacji. Bo choć tempo nie wskazuje, dla newbie "biegacza" ten rodzaj aktywności intensywnie angażuje praktycznie całe ciało. Ramiona pracują mocno, zwłaszcza na podbiegach, a okolice pachwin jutro z pewnością o sobie przypomną. W każdym razie, za⁎⁎⁎⁎sty to był dzień, zwieńczony cudem z ostatniego zdjęcia. Szaszłyk z polędwicy wieprzowej, chyba top5 mięs jakie jadłem w życiu.
#narty biegowe #ksiezycowyspacer #jedzenie





