316 479 + 66 = 316 545
66 km, głównie lasami. Kręciliśmy wokół przysłowiowego komina, pilnując uważnie chmur, ale udało się trochę pojeździć. Dopiero wjazd do miasta zaowocował kroplami deszczu, ale nic strasznego.
Takie traski fajne mamy w lasach, a rowerzystów zero - wszyscy tylko do Ustki i z powrotem. Szutry premium, zero cywilizacji, natura. Czego chcieć więcej?
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin


