306 935 + 71 = 307 006
Miało wiać solidnie w ciągu dnia, więc wyjechałem o szóstej rano. Cisza, spokój...
Jedynie durny jelonek chciał mnie koniecznie staranować, bo mama zdążyła przeskoczyć drogę przede mną, a on się zagapił. Na szczęście się zmitygował, zawrócił i uciekł. I dobrze, bo chociaż to była młoda sztuka (malutkie różki) to jednak był całkiem spory.
No i jamnikopodobny zwierz, który koniecznie chciał mnie przynieść w zębach, ale jakoś opornie szło i pomimo moich szczerych zachęt (tłustawy był) raczej truchtał niż gonił.
Poza tym spokojna jazda po płaskopolsce.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
